News

TRUDNE ROZMOWY O OCHRONIE ZABYTKÓW
26.03.2025
Z inicjatywy Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Krzysztofa Myślińskiego 26 marca w Suchedniowskim Ośrodku Kultury „Kuźnica” odbyło się spotkanie dotyczące ochrony zabytków w naszym mieście. O skali problemu i narosłych wątpliwościach, przede w odniesieniu do zabytkowych obiektów przy ul. Bodzentyńskiej, świadczy duża liczba uczestników spotkania i długa, czasami burzliwa dyskusja.
– Suchedniów jest miastem pełnym zabytków, miejsc poprzemysłowych, a także ze względu na swoją historię leśno-uzdrowiskową, z ciekawym budownictwem drewnianym, willowym, co niestety zanika – podkreśla konserwator. Jako przykład niechęci do zachowania tego dziedzictwa konserwator podaje przykład willi dr. Pozimskiego, a także stojącego po sąsiedzku budynku rodziny Kąkolewskich. Oba są teraz w rękach prywatnych właścicieli.
– Wiem, że od lat jest dr Poziomski dla mieszkańców Suchedniowa postacią niezwykle ważną, czego dowodem jest, że ma, w tym niewielkim przecież mieście, dwa pomniki. I tu mamy do czynienia z sytuacją, w której właściciel tego budynku świadomie doprowadził do tego, co mówię z pełną odpowiedzialnością, że ten obiekt prawie nie istnieje. Ale nie jest to jedyny problem w Suchedniowie – mówił Krzysztof Myśliński.
Krzysztof Myśliński zaznacza, że spotkanie w Suchedniowie ma być pierwszym z cyklu, które będą się odbywać w miejscach ciekawych, pełnych zabytków i problemów z ich ochroną.
Wojewódzki konserwator zbytków podkreśla, że jest otwarty także na zaproszenia z samorządów, ośrodków kultury, gdzie jest chęć rozmowy o zabytkach i ich ochronie.
W spotykaniu uczestniczyli, poza liczną grupą mieszkańców, także burmistrz Dariusz Miernik, przewodnicząca rady miejskiej Lidia Frątczak, członkowie zarządu powiatu Tadeusz Bałchanowski i Cezary Błach, radny wojewódzki Jerzy Materek.
jaki